Artykuł opublikowany pod adresem:     http://gigawat.net.pl/article/articleprint/700/-1/62/

Gdy się nie ma, co się lubi – to powinno się lubić to, co się ma...


Informacje Numery Numer 03/2006

Rozmowa z przedstawicielami Katowickiego Holdingu Węglowego SA

- Katowicki Holding Węglowy z wydobyciem około 18 milionów ton/rok jest drugim co do wielkości producentem węgli energetycznych. Jakie są perspektywy rozwoju tej firmy?
* Stanisław Gajos, Prezes KHW SA:
- Analiza obecnych i perspektywicznych wymagań rynku oraz naszych możliwości produkcyjnych pozwoliła nam na opracowanie wieloletniego planu funkcjonowania Holdingu.
Konkurencyjność paliw na krajowym rynku to możliwość wytwarzania najtańszych mediów energetycznych przy spełnieniu wymagań norm emisji substancji toksycznych do powietrza.
Węgiel kamienny spełnia w większości przypadków kryterium ekonomiczne natomiast jego jakość, warunki spalania oraz możliwości ochrony powietrza coraz to skuteczniejszymi metodami pozwalają na dotrzymanie zaostrzających się standardów emisji.
Analiza głównych dokumentów regulujących kwestie emisji substancji zanieczyszczających powietrze wskazuje, że od 2008 roku niektóre źródła mogą mieć problemy, między innymi z dotrzymaniem norm emisji dwutlenku siarki.
Osobnym zagadnieniem jest eksploatacja małych i średnich źródeł wytwarzania ciepła w oparciu o węgiel. Idzie tu głównie o gospodarstwa domowe, małe zakłady przemysłowe, lokalne kotłownie i ciepłownie i inne. Spalanie węgla w tych źródłach jest główną przyczyną powstawania tzw. niskiej emisji na co główny wpływ - oprócz jakości tego węgla - ma przede wszystkim stan techniczny palenisk i kotłów.
Rynek ten z roku na rok ulega redukcji i obecnie szacuje się go na około 16-18 mln ton węgla na rok. Utrzymanie tego rynku jest realne pod warunkiem zaoferowania możliwości wytwarzania najtańszego i „czystego” ciepła na bazie węgla kamiennego.
Biorąc pod uwagę te uwarunkowania, Katowicki Holding Węglowy przyjął do realizacji długofalowy program zakładający między innymi:


Przyjęty do realizacji program okazał się być strzałem w dziesiątkę.
Obecnie, na dostawę większości produkowanego węgla niskozasiarczonego Holding posiada pozawierane długoterminowe umowy – głównie z sektorem ciepłowniczym i z energetyką zawodową. Są to umowy zawarte na okres do 2012–2015 roku.
Natomiast kwalifikowane paliwa węglowe i nowoczesne kotły węglowe dla małych średnich źródeł wytwarzania ciepła stały się hitem ostatnich lat. Wartość sprzedaży na tym rynku wzrasta rocznie o 30–50%. Pozwalają one na produkcję czystego ciepła po kosztach od 50 do 72 zł/MWh brutto u użytkownika
Obecnie czyste, kwalifikowane paliwa węglowe i nowoczesne kotły są podstawą wdrażania regionalnych programów samorządowych w zakresie ograniczania niskiej emisji. Holding jest zaangażowany między innymi w Program Ograniczania Niskiej Emisji w Miastach i Gminach Beskidu Śląskiego.

- Czy Holdingowi opłaca się angażować w tak rozdrobniony rynek - to znaczy w indywidualne gospodarstwa domowe oraz w małe i średnie ciepłownie?
* Roman Łój, Wiceprezes ds. Handlowo-Rynkowych KHW SA:
- Dla nas każdy Klient jest ważny. Poza tym ci drobni odbiorcy spalają najlepsze jakościowo węgle, których dotychczas nie chciała energetyka zawodowa. Były one kierowane głównie na eksport. Należy również zaznaczyć, że wartość sprzedaży do tych sektorów jest równoważna wartości sprzedaży co najmniej 28 milionów ton węgla do elektrowni zawodowych.
Dla Holdingu rynek drobnych odbiorców węgla nie jest rynkiem uciążliwym, gdyż udało nam się stworzyć nowoczesną sieć sprzedaży detalicznej.
Pomysł utworzenia prężnej, ogólnokrajowej sieci dystrybucyjnej zaczął przynosić efekty już w połowie lat 90. kiedy to podpisano pierwsze umowy powołujące do życia instytucję Autoryzowanego Sprzedawcy KHW SA i rozpoczęto tworzenie ogólnokrajowej sieci sprzedaży.
Kolejne ważne wydarzenia, które miały wpływ na dzisiejszy kształt organizacyjny sieci w ponad dziesięcioletniej historii jej istnienia, to między innymi:
Obecnie, Sieć Autoryzowanych Sprzedawców KHW S.A. to ponad 500 składów opałowych na terenie całego kraju, gwarantujących drobnemu odbiorcy dostęp do węgla oraz do niskoemisyjnych, wysokosprawnych technologii wytwarzania ciepła.
Działalność ta jest sukcesywnie rozwijana również poza granicami kraju. Dzisiaj mamy swoich Autoryzowanych Sprzedawców w Niemczech, Czechach, na Słowacji, Węgrzech i w Austrii. Zaopatrują oni w nasz węgiel nie tylko małych odbiorców, ale również elektrownie, ciepłownie i przemysł. Rynki te są bardzo opłacalne i sukcesywnie się rozwijają

- W krajowych środkach przekazu można spotkać krańcowo różne opinie na temat znaczenia i przyszłości węgla jako surowca energetycznego. A więc co będzie z węglem?
* Leon Kurczabiński, Dyrektor ds. Promocji i Analizy Rynków w KHW SA:
- Faktycznie, sam ostatnio natknąłem się na dwa takie artykuły. Jeden - podpisany przez profesora Zbigniewa Łuckiego z AGH, który jako specjalista z zakresu ekonomiki górnictwa próbuje udowodnić, że węgiel to paliwo z ubiegłych wieków, którego wstyd używać we współczesnym świecie. Drugi – to wywiad z profesorem Louisem Jestinem, Dyrektorem Technicznym EDF Polska, który z kolei stwierdził, że: „węgiel królem jest i będzie”.

- Który z nich ma rację?
* L.K:
- Electricite de France jest największym europejskim producentem energii. Firma ta kiedyś odeszła od węgla i postawiła na energię jądrową. Jeżeli dzisiaj Dyrektor Techniczny takiej firmy wyraża pozytywną opinię o przyszłości węgla to ja jestem skłonny bardziej wierzyć jemu niż naszemu „lobbyście” z Akademii Górniczo–Hutniczej.
Europa jest regionem świata ubogim w surowce energetyczne. Prognozy dostaw gazu ziemnego czy ropy naftowej z regionów bliskich Europie sięgają 25–30 lat. Zasoby paliw jądrowych i możliwości ich stosowania też są ograniczone. Energetyka odnawialna zaspokoi kilka, może kilkanaście procent naszych potrzeb. Zostaje gaz z kierunków: Rosja, Turkmenistan. I co dalej?
Oczywiście może się zdarzyć, że zostaną w tym regionie odkryte nowe, bogate złoża surowców energetycznych, że wejdziemy w „technologie wodorowe”, termojądrowe lub też znacznie usprawnimy i obniżymy koszty przetwarzania energii słonecznej.
- A jeżeli nie?
* L.K:
- To zostaje węgiel, którego rozpoznane zasoby wystarczą na 200–300 lat. Jest to surowiec energetyczny występujący niemal w każdym rejonie świata. Stały postęp w technikach spalania węgla, w tym sukcesywny wzrost sprawności wytwarzania energii elektrycznej w elektrowniach cieplnych oraz technologie „zeroemisyjne” spowodują, że paliwo to będzie można spalać z takim samym skutkiem dla środowiska jak gaz ziemny.

- Ale jakie będą wtedy koszty wytwarzania energii elektrycznej?
* L.K:
- Oczywiście, ochrona środowiska kosztuje. Ale jeżeli się ma do wyboru: brak dostępu do surowców energetycznych lub też dostęp do węgla z przynależnymi kosztami ochrony środowiska - to odpowiedź nasuwa się sama. Proszę zauważyć, że ze wzrostem cen ropy i gazu coraz częściej wraca temat produkcji paliw płynnych i gazowych z węgla. A ceny te, w miarę wyczerpywania się zasobów, będą sukcesywnie rosnąć.
Można mnożyć przeciwstawne opinie, ale nie da się ukryć, że węgiel jest, a jego zasoby są duże, czyste technologie spalania węgla są znane, natomiast inne technologie przyszłości są na razie „na papierze”.

- Czy polski węgiel może stanowić bazę surowcową dla Europy?
* L.K:
- Ostatnie doniesienia prasowe wskazują, że na razie, w zakresie pozyskiwania surowców energetycznych nie ma wspólnej polityki europejskiej. Każdy kraj stara się zabezpieczyć swoje potrzeby samodzielnie. Dlatego martwmy się o siebie, a nie uszczęśliwiajmy Europy naszym węglem, którego aż tak dużo też wcale nie mamy.
Ponadto trzeba podkreślić, że mimo nieciekawej sytuacji energetycznej, węgiel nie jest paliwem mile widzianym w Komisji Europejskiej i utrzymanie jego konkurencyjnej pozycji wymaga ciągłych interwencji. Niestety lobbing w tym zakresie – również ze strony Polski – jest mocno niewystarczający.

- Dziękuję za rozmowę.

Dokończenie znajdziesz w wydaniu papierowym. Zamów prenumeratę miesięcznika ENERGIA GIGAWAT w cenie 108 zł za cały rok, 54 zł - za pół roku lub 27 zł - za kwartał. Możesz skorzystać z formularza, który znajdziesz tutaj

Zamów prenumeratę




| Powrót |

Artykuł opublikowany pod adresem:     http://gigawat.net.pl/article/articleprint/700/-1/62/

Copyright (C) Gigawat Energia 2002