Artykuł opublikowany pod adresem:     http://gigawat.net.pl/article/articleprint/1471/-1/97/

Wiceminister Jan Bury: Tauron trafi na Giełdę, albo... do inwestora branżowego


Informacje Numery Numer 06/2009

Bloki parowo-gazowe charakteryzują się wysoką sprawnością przy niskiej emisyjności dwutlenku węgla i wszystkich innych szkodliwych gazów - zapewnia Jan Bury Sekretarz Stanu w Ministerstwie Skarbu Państwa. A to jest bardzo istotne z punktu widzenia przyszłości środowiska, na które w Unii Europejskiej kładzie się coraz większy nacisk – dodaje. Dbałość o środowisko jest w tej chwili podstawą egzystencji i rozwoju wszystkich inwestycji energetycznych.

Jest to także istotne w miejscach, gdzie istnieją kłopoty z zapewnieniem dostaw tradycyjnych paliw. Biorąc pod uwagę zaangażowanie i determinację obu umawiających się stron ta inwestycja po wszystkich niezbędnych przetargach i zamówieniach publicznych mogłaby zostać już w drugiej połowie 2010 roku fizycznie rozpoczęta. Według prezesa Tepera, szefa Elektrowni Stalowa Wola, taka budowa mocy w przypadku bloku węglowego, trwa co najmniej 7 lat, zaś w przypadku bloków parowo-gazowych to jest 35-36 okres miesięcy czyli 3 lata. Gdyby udało się tę inwestycję rozpocząć na koniec 2010 roku, to pierwsze jej efekty byłyby odczuwalne być może na koniec roku 2012. Koszt tej inwestycji, według obliczeń ekspertów analizujących oferty różnych dostawców, powinien zawrzeć się w przedziale od 1,6 do 1,8 mld złotych. I jeszcze jedna cenna dla Podkarpacia informacja – gdzie kryzys i bezrobocie dają się silnie odczuć – na tej budowie znalazłoby zatrudnienie przez cały czas jej trwania ok. 300 osób. Natomiast później obsługa tego bloku będzie wymagała 60 osób. Chciałbym przy tej okazji wyrazić zadowolenie, że Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo, któremu od roku lideruje prezes Michał Szubski odpowiada na potrzeby energetyki, bo nie jest to jedyny tego rodzaju pomysł. Podobne przedsięwzięcie kilka tygodni temu zostało zainicjowane z Lotosem w Gdańsku i grupą Energa, podobne plany przygotowywane są także wraz z Polska Grupa Energetyczną. Jeśli warunki prawne pozwolą na to, podobne bloki gazowe będą budowane także we współpracy z Polskimi Sieciami Energetycznymi jako bloki szczytowe konieczne do prawidłowej regulacji pracy całego systemu elektroenergetycznego. Wprawdzie dzisiaj mamy warunki kryzysu objawiającego się m.in. spadkiem zapotrzebowania na energię elektryczną, ale kryzys nie będzie przecież wiecznie trwał. I dla inwestycji energetycznych czas kryzysu jest odpowiednim momentem by dobrze przygotować się na czas wzrostu. Inwestycjom w energetyce w najbliższych latach będą towarzyszyć duże emocje. Oby były one pozytywne. Jeśli polska energetyka ma sprostać wymogom najbliższych lat , to te od lat zapowiadane inwestycje muszą stawać się powoli materialnymi faktami. Jestem przekonany, że podobnie jak upubliczniona przed kilkoma miesiącami na warszawskiej giełdzie Enea przedkłada projekt inwestycyjny dla Elektrowni Kozienice, zaś PGE przygotowuje się do dużych projektów w tym także projektów jądrowych, tak Grupa Tauron w najbliższych miesiącach albo trafi na giełdę albo też – nie wykluczamy - tego trafi do inwestora branżowego. Niezależnie od tego, kiedy się to stanie, ten czas musi być wypełniony przygotowaniami do koniecznych przedsięwzięć sieciowych i odbudowy mocy wytwórczych.




| Powrót |

Artykuł opublikowany pod adresem:     http://gigawat.net.pl/article/articleprint/1471/-1/97/

Copyright (C) Gigawat Energia 2002